Milczenie jest złotem. Dobrze jest czasem pomilczeć, zwłaszcza z ukochaną osobą. „Każdy ma swoje kino” opowiada o tym, jak czasem ciężko jest się odezwać. Na szczęście istnieje jeszcze więcej sposobów szukania bliskości...
W mroku sali kinowej czujemy się oderwani od świata rzeczywistego. Wszystko przeżywamy mocniej, odsłaniamy przed sobą naszą prawdziwą wrażliwość. Te warunki sprzyjają kontaktom międzyludzkim, lecz nie w ich tradycyjnej postaci: tworzą się nowe więzi, bezsłowne porozumienia współudziału w pewnym wydarzeniu i dzielenia pewnych emocji.
Trzeba jednak uważać, bo po wyjściu z kina czar pryska. Czy można przenieść to przeżycie również na świat poza salą kinową?
